 |
| Ciasteczka maślane z nutką pomarańczy |
Zimę mamy na całego. Choć nie ma śniegu jest zimno i wieje przeszywający aż do kości wiatr. Brrrr lepiej siedzieć w domu i nigdzie nie wychodzić. Gydyby spadł snieg to co innego wtedy żaden mróz nam nie straszny, nosy i policzki mogą marznąć bo w zamamian mielibyśmy biały cudowny puch. Ech marzenia nic nie kosztują.
Chwaliłam się Wam na FB, że coś się ruszyło i wracam do gotowania. Tak, tak, zgadza się poukładałam sobie w końcu plan dnia w twen sposób, że mogę ugotować coś na bloga. Rodzinka się cieszy, szczególnie mąż, o dziwo brakowało mu nowych smaków. Dzieci też się cieszą, w końcu pierwsze co przygotuję to różne przekąski dla małych i dużych. Coś do przegryzienia do filiżanki goracej kawy czy herbaty.