Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 stycznia 2018

Czerwona kapusta w zalewie octowej / Kırmızı lahana turşusu

Prebiotyki i probiotyki według diety Canan Karatay
Witajcie po raz pierwszy w 2018 roku. Jednym z moich noworocznych postanowień było raz w tygodniu publikowanie nowego postu na blogu więc dzisiaj je spełniam. 
Nim podam przepis na czerwoną kapustę w zalewie octowej chcę napisać co nieco o probiotykach i prebiotykach, które według Canan Karatay pełnią ogromnie ważną rolę w zdrowym odżywianiu.
Tak jak pisałam już wcześniej od ponad miesiąca odżywiam się według zaleceń Canan Karatay, to właśnie ona promuje wśród Turków zdrowy tryb życia.

Probotyki to produkty zawierajace bakterie regulujące pracę jelit. Prebiotyki zaś, to produkty wspomagające florę bakteryjną. Canan Karatay zaleca codzienne spożywanie zarówno pro jak i prebiotyków gdyż to własnie dzięki nim nie będziemy mieli problemów jelitowych.

środa, 1 listopada 2017

Kiszone pomidory z papryką


Dzisiaj kolejny przepis tym razem na sos śniadaniowy, który w mgnieniu oka znika ze stołu. Jak z pewnością wiecie, Turcy kochają śniadania, celebrują ten czas wspólnie z rodziną i znajomymi. Często również spotykają się na sniadaniu w jakiejś kawiarni czy na wsi w gospodarstwie agroturystycznym. Ja również uwielbiam tureckie śniadania dlatego raz w tygodniu spotykam się z koleżankami właśnie na śniadaniu. Nie chodzimy na kawę czy ciacho do cukierni, tak jak to jest przyjęte w Polsce ale właśnie spotykamy się na śniadaniu a po nim pijemy pyszną kawę po turecku. Dzisiejszy sos świetnie nadaje się do chleba, sera i oliwek. Turczynki jedzą go również jako sos do sałatki kisir. Jeśli wciąż jeszcze macie dostęp do smacznych pomidorów zróbcie choć jeden słoik na spróbowanie a nie pożałujecie.
Ten przepis dostałam od mojej koleżanki Gülhan.

Moją potrawę przygotowałam w ramach wsólnego gotowania a tematem były przetwory na zimę. Razem ze mną gotowała Gin i Malwina.

Kiszone pomidory z papryką
  • 5 kilo pomidorów
  • 250g ostrej papryki w Turcji kıl biber w Polsce można użyć papryczki chilli
  • szklanka oliwy z oliwek
  • 1/3 szklanki octu winnego
  • 2 łyżki soli kamiennej
  • główka czosnku
Pomidory obieramy ze skórki i blendujemy. Paprykę kroimy na małe kawałki i smażymy na polowie szklanki oliwy. Smażymy do czasu aż papryka zżółknie. Następnie dodajemy zblendowane pomidory i obrany i pokrojony w drobne kawałki czosnek. Gdy pomidory zaczną wrzeć dodajemy sól oliwę i ocet winny. Doprowadzamy do wrzenia gotujemy 10 minut i przekładamy do wyparzonych słoików zakręcamy pokrywkę i przewracamy słoik do góry dnem. Tak przygotowany sos możemy przechowywać całą zimę.




wtorek, 17 listopada 2015

Mus z pigwy

Mus z pigwy
Mus z pigwy
Skoro może być mus z jabłek czy gruszek dlaczego nie może być z pigwy? Oczywiścieże może, jest jednak jedno ale. Jeśli uważacie, że mus musi być idealnie gładki, mus z pigwy taki nie jest. Pigwa jest twarda i ma w sobie grudki (jeśli dobrze pamiętam z lekcji biologii nazywały się one sklereidy). Moje dzieci uwielbiaja pigwy dlatego grudki wcale im nie przeszkadzają, można również mus przetrzeć przez sito ja przecieram jeśli używam go do wypieków. Mus świetnie nadaje się do drożdżówek czy do przekładania tortów lekko kwaśny smak współgra ze słodkością kremu. Moje córki uwielbiają mus do smarowania naleśników. 

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Jak przygotować na zimę czarne oliwki?

Moi Drodzy u nas własnie trwa oliwkowy raj. Późna jesień to czas zbiorów oliwek, czas tłoczenia świeżej oliwy z oliwek. Jestem wielką szczęściarą gdyż mogę korzystać z tych cudownych darów natury. Dwa dni temu mąż dostarczył mi dużą torbę pełną świeżych, zerwanych prosto z drzewa oliwek. Jeszcze kilka lat temu zastanawiałabym się co mam z nimi zrobić, dziś jednak dzięki koleżance Izmirzance wiem jak mam się za nie zabrać. To że interesuję się kuchnią, odkrywam ją i prezentuję znajomym czyni mnie w ich oczach pewnego rodzaju ekspertem. Już nieraz koleżanki Turczynki prosiły o radę pytając jak przygotowuję różne potrawy kuchni tureckiej. Tym bardziej czuję się dowartościowana gdyż moja przygoda z kuchnia turecka nie ma długiego stażu.




Przygotowanie oliwek nie jest trudnie, niestety oczekiwanie aż się zasolą trwa około 2 miesięcy.

Do zasolenia oliwek potrzebujemy kilku kilogramów świeżych oliwek. Plaskikowego pojemnika najlepiej 5 litrowego po wodzie. Szklanki soli kamiennej po turecku salamura tuzu. 1/3 szklanki oleju, 1/3 szklanki octu winnego lub jabłkowego. 
Oliwki należy przebrać umyć i ułożyć w butelce do połowy, wsypać pół szklanki soli i dosypać oliwki do prawie pełna. Zostawiamy butelkę na trzy palce pustą by oliwki mogły się przesypywać. Wsypujemy pozostałą sól, wlewamy olej i ocet. Zakręcamy szczelnie butelkę i turlamy ją by sól i płyny dotarły do wszystkich oliwek. Czynność mieszania za pomocą turlania powtarzamy co kilka dni. Butelki nie otwieramy przez około 1,5 miesiąca. gdy zauważymy że oliwki wygladają już jak te które zjadamy na śniadanie możemy butelkę otworzyć i spróbować czy już są gotowe.

Na zdjęciach są świeże oliwki przed włożeniem do butelek.



poniedziałek, 1 grudnia 2014

Oliwki na zimę

Oliwek czas. Oczywiście nie tych gotowych do jedzenia bo na nie zawsze jest pora a najlepiej smakują rano na śniadanie. Teraz jest czas zbierania oliwek. Nie wiem czy wciąż można kupić na targu zielone oliwki prosto z drzewa ale z pewnością czarne wciąż są do dostania. Ja jakis miesiąc a może nawet 1,5 miesiąca temu kupiłam zielone oliwki i po specjalnych zabiegach mogę je już zjeść ze smakiem.
Przepis na oliwki mam oczywiście od mojej koleżanki Aysze w końcu jako włascicielką gaju oliwnego położonego niedaleko Izmiru na oliwkach zna się bardzo dobrze.
To moja pierwsza próba "kiszenia" oliwek w ten sposób. Nie wiem jak długo wytrzymają, z pewnością zostaną szybko zjedzone ponieważ nie mam ich za dużo. To była udana próba.


Oliwki na zimę

świeże oliwki
woda
sól
kwasek cytrynowy

Moje oliwki zostały przygotowane na dwa różne sposoby. jeden z nich to kırma czyli rozgniatanie oliwek kamieniem lub czymś twardym. Każdą oliwkę kładniemy na desce do krojenia i jednym silnym uderzeniem lekko je rozgniatamy tak by pękły. Drugi sposób to çizik czyli nacięte oliwki, wystarczy lekko naciąć każdą oliwkę w kilku miejscach.
Oliwki wkładamy do zamykanej butelki lub słoika. napełniamy wodą, szczelnie zakręcamy i codziennie zmieniamy wodę. W moim przypadku woda to zwykła kranówka. Wodę zmieniamy by pozbyć się goryczki z oliwek.  Po dwóch tygodniach możemy próbować oliwki czy już mają smak bez goryczki, jeśli tak to przygotowujemy roztwór: na litr wody łyżka kwasku cytrynowego i 3 łyzki soli. Zalewamy oliwki zakręcamy i zostawiamy aż się zasolą. około miesiąca. Od czasu do czasu sprawdzamy smak oliwek jeśli nam odpowiada możemy zacząć jeść.







środa, 26 listopada 2014

Tureckie kiszonki

Zima już tuż, tuż więc czas na kiszonki. W Turcji warzywa zaczynamy kisić pod koniec października i w listopadzie. My kisiliśmy w listopadzie więc są już na tyle dobre żeby można było je jeść. Turcy kiszą warzywa i owoce tak jak Polacy jednak róznią się one od polskich tym, że są słodkie i dodaje się do nich ocet winny.
Ja robiłam w tym roku mieszankę warzyw za radą Kasi. Przepis na zalewę również dostałam od Kasi, która chodzi na kurs gotowania potraw tureckich. Jej przepis znajdziecie tu.
W przygotowaniu kiszonek pomagał mi mąż, to chyba taka turecka tradycja, nie wiem czy we wszystkich tureckich domach tak jest ale u nas i naszych znajomych kiszonki przygotowuje się rodzinnie.



Tureckie kiszonki

dowolna ilość dowolnych warzyw
w moim przypadku ogórek
marchew
papryka zielona i czerwona
kapusta 
zielony pomidor
2 główki czosnku (dodajemy do każdego słoiki po kilka ząbków)
pęczek pietruszki dla zapachu (można pominąć)

zalewa
1 lirt wody (zimnej z kranu)
pół szklanki octu z winogron
2 łyżki grubej soli kamiennej 
łyżeczka cukru

Warzywa układamy w słoikach, w zależności od wiekości dzielimy na części lub wkładamy w całości. W garnku lub misce przygotowujemy zalewę, mieszamy i napełniamy słoiki z warzywami. Zakręcamy dokładnie i zostawiamy na 2 tygodnie by warzywa się ukisiły. Otwieramy najwcześniej po 2 tygodniach. Przechowujemy w chłodnym miejscu.



piątek, 19 września 2014

Sos śniadaniowy na zimę

Wiem,że się spóźniłam z przepisami na przetwory ale u nas w Turcji wciąż jeszcze ciepło więc jeśli macie wolną chwilkę polecam zrobienie pysznego sosu. Turcy tego typu sosy jedzą na śniadanie. Można go również wykorzystać do innych potraw typu makaron czy po prostu jako dodatek do mięsa. Nam smakuje na sniadanie z tureckim serem tulum peynir lub wędliną i domowym chlebem. Sos jest na bazie pomidorów i papryki więc zasmakuje każdemu.




Sos śniadaniowy na zimę

5kg pomidorów najlepiej lima
1kg zielonej papryki charleston lub innej słodkiej zielonej papryki
2 czerwone papryki kapya biberi lub inne słodkie czerwone papryki
szklanka oliwy
główka czosnku
szklanka octu winnego ( pół szklanki octu zwykłego)
3 łyżki soli kamiennej
2 łyżki cukru
pół pęczka natki pietruszki
dowolne ulubione prztyprawy

Pomidory obieramy ze skórki, uprzednio sparzyć. Rozdrabniamy i gotujemy aż zmiękną. Papryki i czosnek miksujemy blenderem i dodajemy do pomidorów gotujemy 15 minut dodajemu oliwę, ocet sól i cukier, mieszamy i gotujemy nadal. Na koniec dodajemy drobno posiekana natke pietruszki i dowolne przyprawy. Ja dodałam pul biber dla ostrości, miętę i tymianek. Gotujemy jeszcze 15 minut i gorące przelewamy do słoików. Zakręcamy i przewracamy do góry dnem.










wtorek, 9 września 2014

Pieczona papryka na zimę

Chciałam Was wszystkich przeprosić za nieregularne posty, niestety wciąż borykam się z problemami komputerowymi, które w niedługim czasie zostaną całkowicie rozwiązane. Brak stałego dostępu do komputera powoduje iż nie jestem w stanie regularnie sprawdzać maili i odpowiadać na nie za co przepraszam.
U nas w Turcji (Izmir) od około tygodnia dokuczliwe upały ustały i temperatura wróciła do normy (około 30 stopni), wczoraj nawet mieliśmy burze i ulewny deszcz. Pogoda ta nastawia mnie pozytywnie na gotowanie więc wzięłam się za przetwory. Przecier pomidorowy gotowy, ajvar również, w tym roku zrobiłam całkiem nowy pomidorowo paprykowy sos sniadaniowy i oczywiście nie mogło zabraknąć pieczonej papryki którą zamrażam na zimę.
Przetworzenie papryki jest niezmiernie proste a zimą jak znalazł do zup, różnych potraw i sałatek.




Pieczona papryka na zimę

5kg czerwonej papryki kapya biberi lub innej słodkiej i mięsistej

Paprykę myjemy i pieczemy około 20-30 minut i piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Upieczoną (skórka będzie prawie na całej papryce czarna i w niektórych miejscach będzie odchodziła od miąższu) paprykę przykrywamy na 10 minut folią, następnie obieramy ze skóry studzimy. Grubsze kawałki wystydzonej papryki układamy w woreczku strunowym i mrozimy, wykorzystamy ją zimą do sałatek. Pozostałą paprykę bez zbędnej wody miksujemy dokładnie na papkę wkładamy do pojemniczków na lód, woreczków do lodu lub jak ja do robię do silikonowych foremech. Mrozimy a gdy są dokładnie zamrożone przekładam do pudełeczka lub woreczka strunowego. Taką zmiksowaną paprykę wykorzystuję do zup (pomidorowa, z soczewicy czy paprykowa) i do różnych potraw. Polecam gdyż dzięki tak przygotowanej papryce wzbogacimy smak i aromat potrawy. Jeśli nie lubicie mrozić warzyw możecie taką zmiksowaną paprykę zagotować i gorącą zamknąć w słoiki. Ja mroże gdyż lubię takie małe porcje w sam raz na raz :)







Warzywa psiankowate 2014

poniedziałek, 14 października 2013

Tureckie korniszony

Jesień a nawet zima to czas na kiszonki. Nawet nie macie pojęcia jakie cuda marynyją Turcy. Będę musiała się wybrać na targ i sfotografować kilka `okazów`, najbardziej zadziwiły mnie marynowana faszerowana papryka i bakłażany. 
Jeśli macie ochotę na nowe smaki polecam tureckie korniszony, są chrupiące i pyszne. Robiłam je po raz pierwszy ale nie ostatni. Na próbę zrobiłam 2 kilo i kolejne 3 już się marynują. Tureckie korniszony nie są ostre mają lekko słodkawy smak za sprawą octu winnego. 
Oryginalny przepis pochodzi z tej strony.




Tureckie korniszony

2 kilo ogórków
2 marchewki
400ml octu winnego
1,5 główki czosnku
1 litr przegotowanej zimnej wody
5 płaskich łyżek soli kamiennej 
1 płaska łyżka kwasku cytrynowego (limon tuzu)
garść ciecierzycy
pęczek natki pietruszki

Zimną wodę mieszamy z solą, kwaskiem cytrynowym i octem winnym. Ogórki dokładnie myjemy, obcinamy końcóki na grubość kilku milimetrów. Na dno wysterylizowanych słoików wkładamy garść ciecierzycy i ściśle układamy w pionie ogórki w wolne przestrzenie wkładamy obrane ząbki czosnku, umytą obraną i pokrojoną w grube plastry marchewkę i całe gałązki natki pietruszki. Wlewamy zalewę, zakręcamy słoiki i odstawiamy w chłodne miejsce na minimum 2 tygodnie. Po tym czasie korniszony są gotowe.




Kornişin turşusu

Bu tarife göre yaptım. Kıtır kıtır oldu. Tadı da harikadır.



piątek, 4 października 2013

Marynowana papryka meksykańska jelapeno


Paprykę jelapeno do domu przyniósł mąż, wielbiciel wszelakich ostrości. Jelapeno to mega ostra papryka którą się w Turcji je w formie turşu czyli marynaty.



Długo szukałam odpowiedniego przepisu na marynowaną jelapeno. Jak do tej pory kupowaliśmy ją już gotową w jednym z tureckich marketów, oczywiście mąż widząc świeżą na bazarze nie mógł się powstrzymać i kupił kilogran na próbę. 



Tę marynatę robiłam ponad 2 tygodnie temu nie mogłam jednak podać przepisu na blogu bez spróbowania i oceny wielbiciela marynat czyli mego męża. Dziś zrobiłam kısır a jelapeno podałam jako dodatek zaostrzający sałatkę. Mąż był zachwycony zjadł 1/3 słoika a wierzcie mi papryka jest ostra i stwierdził, że w przyszłą niedzielę kupimy jeszcze kilo czy dwa żeby starczyło na dłużej.
Przepis jest bardzo łatwy i pochodzi z tej tureckiej strony.


Marynowana papryka meksykańska jelapeno

1 kg papryki jelapeno
2 szklanki octu jabłkowego (5%)
6 szklanek wody
8 ząbków czosnku
2 łyżki soli kamiennej

Paprykę myjemy i kroimy w krążki o grubości 0,5 cm.  Wodę, ocet jabłkowy, sól i czosnek (czosnek należy zgnieść) gotujemy około 10 minut (od momentu wrzenia). Studzimy. Paprykę układamy w słoikach. U mnie dwa litrowe słoiki . Zalewamy zimną zalewą octową i zakręcamy szczelnie. Zostawiamy na 2 - 3 tygodnie, po tym czasie papryka jest gotowa do spożycia.




Jelapeno biberi turşusu

Tarifi burada bulabilirsiniz. Harika bir acı turşusudur. Tavsiye ederim.



poniedziałek, 30 września 2013

Domowy keczup z orientalną nutką

Przepis mam z tego polskiego bloga ale muszę przyznać że zmuszona byłam go troszkę zmienić ze względu na brak niektórych składników.
Keczup jest naprawdę smaczny, dużo lepszy niż ten ze sklepu. Mój mąż nie jest wilbicielem tego dodatku ale wersja domowa przypadła mu do gustu i je go ze smakiem.



Domowy keczup

5kg mięsistych pomidorów z małą ilością soku (użyłam salçalık domates) 
marchew
pietruszka korzeń (w Turcji jej nie ma więc dodałam pęczek natki pietruszki)
5 dużych cebul
3 duże ząbki czosnku
jabłko najlepiej winne
laska cynamonu
3 szt. ziela angielskiego
łyżeczka pieprzu w ziarnkach
3 szt. liścia laurowego
około 1/2 szklanki soku z cytryny
2 łyżeczki octu jabłkowego
sól kamienna do smaku
3 śliwki
5 pieczonych papryk bez skóry
1/2 szklanki cukru trzcinowego
3 ziarenka kardamonu
1/2 łyżeczki imbiru

Pomidory należy sparzyć, obrać i pokroić w kostkę, ułożyć w garnku. Cebulę kroimy w kostkę, pozostałe warzywa i owoce kroimy na duże kawałki, natkę pietruszki związujemy białą bawełnianą nitką i wszystkie składniki razem z przyprawami (prócz octu i soku z cytryny)  wkładamy do garnka  i gotujemy około 2-3 godzin. Studzimy\ wkładamy do lodówki a nastepnego dnia gotujemy jeszcze około 2 godzin. Redukujemy wodę by keczup był naturalnie gęsty. Trzeciego dnia również gotujemy około godziny, studzimy i wyjmujemy przyprawy ktore są w całości, natkę pietruszki a pozostale skladniki miksujemy blenderem. Przecieramy przez sito, dodajemy ocet i sok z cytryny, dodajemy sól jeśli jej nie jest wystarczająco słony i gotujemy jeszcze około godziny. Przelewamy do słoików zakręcamy, odwracamy do góry dnem i w tej pozycji czekamy aż ostygną. 
Przyznam że wykonanie jest pracochłonne ale warto się skusić ponieważ smak jest niepowtarzalny.




Ev yapımı ketçap

Marketten aldığınız ketçapı seviyorsanız hiç ev yapımı olanı yemediniz demektir. Yapımı biraz uğraştırıcıdır ama kesinlikle değer harika bir tat, doğal katkı maddesiz ve tamamen sizin zevkinize göre yapılmış bir ketçap.

5 kg salçalık domates
havuç
bir demet maydanoz
5 büyük kuru soğan
3 büyük diş sarımsak
ekşi elma
çubuk tarçın
3 tane yenibahar
tatlı kaşığı tane karabiber
3 tane defne yaprağı
yarım su bardağı limon suyu
2 çorba kaşığı elma sirkesi
kaya tuzu
3 tane erik
yarım su bardağı esmer şeker
3 tane kakule
yarım tatlı kaşığı toz zencefil

Sebzeler ve meyveler büyük büyük kesip tencereye yerleştiriyoruz. Kalan malzemeler ekleyip (limon suyu ve sirke hariç) Kaynatmaya başlıyoruz. 2-3 saat kaynatıp soğutalım ve buzdolabına koyup sonraki gün yine kaynatıyoruz. Kaynatma işi 3 gün tekrarlıyoruz. Ketçap doğal şekilde katılaşması lazım. Baharatları çıkarıp sebzeleri blenderle eziyoruz sirke ve limon suyu katıp bir saat daha kaynatıp kavanozlara doldurup ters çeviriyoruz ve soğuyunca serin bir yere kaldırıyoruz.




czwartek, 19 września 2013

Przecier pomidorowy na zimę

Uwielbiam pomidorówkę, z ryżem, makaronen, czy w postaci kremu ja ją robią w Turcji. Zimą te warzywa nie nadają się na zupę więc by zachować smak letnich pomidorów przygotowuję przecier. Bardzo łatwy przepis nie wymagający zbyt wiele pracy. A zimą pyszna pomidorówka jak znalazł.




Przecier pomidorowy na zimę

5kg pomidorów
łyżka soli kamiennej

Pomidory należy sparzyć i obrać ze skórki. Pokroić na duże kawałki włożyć do garnka i gotować na wolnym ogniu 2 - 3 godziny do zredukowania wody. Pomidory miksujemy blenderem ręcznym na gładką masę, solimy, chwilę jeszcze gotujemy i wrzące wkładamy do wysterylizowanych słoików, zakręcamy i odwracamy do góry dnem. Przykrywamy ściereczką lub kocem. Odwracamy dopiero gdy przecier będzie zimny. Ten przecier robię co roku od pięciu lat, nigdy się nie zepsuł i co roku pierwszy znika ze spiżarki.




Kışlık domates püresi

Senelerce aynı tarif, senelerce aynı tat senelerce aynı memnuniyet. Tavsiye ederim.

5kg domates
çorba kaşığı salamura tuzu

Domatesleri soyup büyük büyük kesip kaynatalım. Su azaltmak için 2-3 saat kaynatmamız gerek. El blenderle eziyoruz ve en son tuz katıp bir taşım daha kaynatıp kaynar şekilde pastörize edilmiş kavanozlara doldurup kapağı kapatıyoruz ve ters çeviriyoruz. Kavanozları battaniyeyle örtüp soğuyunca çevirebiliriz.



poniedziałek, 16 września 2013

Sos ajvar - jak robimy go w Turcji?


Zaczęłam robić przetwory. W tym roku będzie ich trochę więcej i będą inne niż rok temu. Co prawda dżemy i grzyby przywiozłam z Polski ale nic mnie nie powstrzyma przed zrobieniem konfitury z pigwy, przecieru pomidorowego czy przecieru z pieczonej papryki. Jest jeszcze kilka rodzajów dzemów, które zamawia mój mąż więc bedzie tego trochę.

Dziś chcę Wam zaproponować przepis na przepyszny sos ajvar. W Turcji ten sos jemy na zimowe śniadanie. Przepis pochodzi stąd




Ajvar wersja turecka

Porcja jest duża wychodzi z niej około 5 litrów sosu.

2kg pomidorów podłużnych (użyłam salçalik domates)
3 kilo czerwonej papryki (użyłam kapya)
2kg bakłażanów (użyłam bostan patlican)
3 duże cebule
główka czonku 
1/4 szklanki octu jabłkowego (użyłam pół szklaneczki do tureckiej herbaty)
pół szklanki oliwy z oliwek lub pół na pół oliwa z olejem
sól
pieprz

Pomidory należy sparzyć, zdjąć skórkę i pokroić w kostkę, paprykę zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 20-30 minut. Po upieczeniu przykrywamy ją folią i po 10 minutach możemy bardzo lekko obrać ze skórki. Bakłażany również zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 30-40 minut. Upieczony bakłażan przekrajamy na pół i wyjmujemy miąższ łyżką.
Cebulę i czosnek obieramy kroimy w kostkę i smażymy w dużym co najmniej 5 litrowym garnku z olejem lub oliwą aż się zeszkli, dodajemy pomidory i gotujemy około godziny by zredukować wodę. Obraną pieczoną paprykę bez pestek i wody która z niej wypłynie miksujemy w blenderze. Rozdrabniamy również bakłażany. Blenderem ręcznym miksujemy pomidory. Wszystkie składniki łączymy, dodajemy ocet jabłkowego sól, pieprz i oliwę z oliwek wszystko dokładnie mieszamy i gotujemy jeszcze 15 minut. Przekładamy do wypasteryzowanych słoików zakręcamy i ustawiamy pokrywką do dołu. Odwracamy po całkowitym ostygnięciu.






Ajvar sosu
Türk usulü yaptığım için Türk tarifi kullandım. bu tarifi kullandım. Tafsiye ederim. Harika bir sostur.





środa, 8 maja 2013

Konfitura z dzikich fig


Kiedy pierwszy raz ją spróbowałam stwierdziłam, że nie ma nic wspólnego z figami, dopiero później dowiedziałam sie, że robi się ją z niedojrzałych dzikich fig. Ma zupełnie inny smak i zapach niż figi, które znamy ale jest pyszna. 
Niestety w tym roku spóźniłam się z zakupem fig na konfiturę i zostały już jedynie duże sztuki. Na kilogram powinno się zmieścić około 80-100 sztuk malutkich fig u mnie w kilogramie było zaledwie 35 więc wyobraźcie sobie jak duża jest różnica w wielkości. Smak również się nieco różni ale i tak nam smakuje. Jeśli w przyszłym roku chcielibyście zrobić taką konfiturę zaglądajcie na bazar już w kwietniu, maj to zbyt późno.


Tak wyglądają dzikie figi na surowo



Konfitura z dzikich fig

1kg dzikich fig
1kg cukru
kilka goździków
2 szklanki wody
sok z cytryny

Figi obieramy i robimy kilka małych nacięć. Wrzucamy do wrzątku i gotujemy kilka minut następnie zlewamy wodę płuczemy figi w zimniej wodzie i ściskajac je wypuszczamy wodę, która się w środku zebrała. W ten sposób pozbywamy sie goryczy niedojrzałych fig. Proces ten powtarzamy 3-4 razy. Następnie gotujemy 2 szklanki wody z kilogramem cukru i gdy zacznie wrzeć wrzucamy figi i goździki. Gotujemy około 40 minut nastepnie dodajemy sok z cytryny i gotujemy jeszcze 10-15 minut. Przekładamy do słoików zakręcamy i odwracamy do góry dnem.




Yabani incir reçeli

1kg incir
1kg şeker
karanfil
limon suyu

İncirleri soyun ve küçük kesikleri yapın. Kaynar suya atın ve birkaç dakika kaynatın. Süzün ve sıkın. Bu işlem 3-4 kez tekrarlayın. tencerede 2 bardak su şeker ve karanfil kaynatın. İncirleri ekleyin ve 40 dakika kaynatın. Sonra limon suyu ekleyin ve 10-15 dakika daha kaynatın.


sobota, 2 marca 2013

Tureckie oliwki

Nadszedł tak bardzo wyczekany weekend więc zabieram Was jak zwykle na wycieczkę. Tym razem będziemy kupowac oliwki. 
Nie wyobrażam sobie tureckiego sniadania bez tego pysznego i zdrowego dodatku. Czarne i zielone goszczą w każdym tureckim domu. Bez względu na grubość portfela, przekonania polityczne, wierzenia i pochodzenie gospodarzy, oliwki w Turcji są ponad podziałami :)

Mieszkam w Izmirze "stolicy" regionu egejskiego, który jest oliwkowym rajem. Moja dzielnica nim została zasiedlona słynęła z upraw oliwek. Drzewa oliwne rosnące tuż przy chodnikach do dziś nie są niczym zaskakującym. Możemy wciąż jeszcze spotkać niewielkie gaje oliwne między osiedlami mieszkalnymi. Wszystkie mają swoich właścicieli, którzy co roku jesienia całą rodziną zbieraja oliwki.




Gdzie najlepiej kupować oliwki? W Turcji są specjalne sklepy z oliwą i oliwkami. Ja jednak preferuję zakup na bazarze u osób specjalizujacych sie w sprzedaży tylko i wyłącznie oliwek. Mam stałego sprzedawwcę który już mnie zna i wie jakie oliwki lubimy, zawsze doradzi i zaproponuje coś dobrego lub nowego trafionego w nasze gusta. Oliwki tak na prawdę mozna kupić wszędzie. W każdym markecie lub osiedlowym sklepiku.




Nim zdecyduję się na zakupu zawsze najpierw próbuję oliwkę czy aby na pewno jej smak mi odpowiada. Wiele gatunków i odmian a także dojrzałość wpływa na smak dlatego warto próbować. Sprzedawcy doskonale o tym wiedzą i sami częstują klientów, nawet w marketach nie ma problemu z próbowaniem oliwek.




Czarne oliwki zbierane sa najpóżniej i przechowywane w roztworze solnym. Kupując zwróćcie uwage by nie były za bardzo czarne. Im czarniejsze tym więcej barwione. Kupujac oliwki najlepiej spróbować i obejrzeć pestkę, jesli jest czarna oliwka była barwiona barwnikiem spożywczym. Pestka powinna być brązowa.




Wszystkie czarne oliwki przygotowuje się w ten sam sposób ich smak zalęzy od gatunku.





Oliwki zielone zbierane są nim dojrzeją i zaczną brązowieć. Przygotowuje sie je na kilka sposobów kırma oliwki rozbite (zgniecione przez uderzenie), çizik - nacięte, biberli z papryką w środku, bademli - z migdałem zamiast pestki lub w całości.











A to już mój zakup. 
Oliwki z papryką



Oliwki nacięte



Oliwki z cytryną



Oliwki przygotowane na sposób domowy. Mają lekką goryczkę.



Czarne oliwki z Edremit 









LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...